Ewa Kwaśnik


Mała, uparta, napędzana adrenaliną i hektolitrami kawy. W swoim żywiole jest tylko wtedy, gdy ma w ręku mikrofon i coś ważnego się dzieje. Uważa, że w życiu trzeba mieć szczęście, żeby znaleźć się w „odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie”. Swojego miejsca ciągle szuka a czasu zawsze brak. Na co dzień studentka III roku dziennikarstwa.