Kategoria: Autorytet

Kamil Durczok – pokazał wszystkim jak wygrać życie. Weekendowy Ślązak, twierdzi, że Śląsk może być sexy tylko dla osoby, która się tam urodziła. Kiedyś jego idolem był sąsiad, który przywoził z zagranicy gumy do żucia dla wszystkich dzieciaków z ulicy. Teraz sam stał się wzorem do naśladowania dla wielu młodych ludzi. Uważa, że nie może pokonać choroby jaką jest dziennikarstwo. I oby twierdził tak jak najdłużej. Nominowany w kategorii AUTORYTET.
Roman Młodkowski – uczy co zrobić, żeby kura znosiła złote jajka. Uważa, że biznes jest bardziej interesujący od polityki. Kilka lat temu przerażała go myśl o całodziennym programie biznesowym, a teraz właśnie go tworzy. W dziennikarstwie najważniejsze jest dla niego dochodzenie do sedna sprawy. Mówi, że jego praca nigdy się nie kończy, bo zawsze jest jeszcze coś do zrobienia. I dobrze. Nominowany w kategorii AUTORYTET. 
Tomasz Lis - kiedyś suszył torf w Szwecji, dziś suszy głowy politykom, pytając: „Co z ta Polską?”. Wie, jak to się robi w Ameryce i tak robi to w Polsce. Profesjonalnie. Zacytował kiedyś Bedada Shawa: „ideały są jak gwiazdy, nie można ich dotknąć, ale trzeba się według nich orientować.” Nomen omen. Nominowany w kategorii AUTORYTET.
Justyna Pochanke – mówi o sobie – „baba z charakterem”. I trudno zaprzeczyć. Choć kiedyś nie myślała o tym, żeby usiąść, uśmiechnąć się i powiedzieć: "Dobry wieczór. Fakty, Justyna Pochanke. Zapraszam", dziś robi to prawie codziennie. Na najwyższym poziomie. Uważa, że spróbowała już każdego kawałka dziennikarskiego tortu i właściwie mogłaby powiedzieć: „Kończę”. Ale my się nie zgadzamy. Nominowana w kategorii AUTORYTET. 
Jacek Żakowski - na uwagę jednego z polityków by podkreślał w wypowiedzi, że mówi swoim zdaniem, odpowiedział, że nie potrafi mówić inaczej niż swoim zdaniem. Człowiek, który ujarzmił Renatę Beger i zakuł ją w pluszowe kajdanki. Lubi dużo „talk” i wprowadzać ludzi w „szok”. Mistrz wywiadu, mistrz ciętej riposty, po prostu Jacek Żakowski. Nominowany w kategorii AUTORYTET i NAWIGOTOR.